poniedziałek, 24 marca 2008

Wiersz Księdza Jana Twardowskiego


Miłość
Czystość ciała
czystość rąk pana przewodniczącego
czystość idei
czystość śniegu co płacze z zimna
wody co chodzi nago
czystość tego co najprościej
i to wszystko psu na budę
bez miłości


1 komentarz:

Anonimowy pisze...

świetny wybór wiersza-bardzo mi się podoba:)